Skip to content

Ułamki Czerwca

Podczas letnich miesięcy moja blogowa aktywność zawsze spada, z kilku powodów. Mamy piękną pogodę, żal siedzieć w domu. Przyjeżdża moja bratanica, a ja jako wzorowa ciocia, zawsze mam w planach ją rozpieszczać, ile się da. I ostatni, znienawidzony przeze mnie: masa obowiązków w naszym gospodarstwie rolnym. Przestaje być wtedy Panią swojego czasu, a rządzi mną mama i obowiązki, które muszę wykonać. Dodając do tego prace i wszystko, co chciałabym zrobić, a nie bardzo się da, otrzymamy mniej postów i stwierdzenie stare jak świat: „Nie mogę uwierzyć, że już lipiec”.

Ulamki czerwca

Film

W czerwcu nie oglądałam zbyt dużo filmów, była po prostu zbyt zmęczona. Stres w pracy, dużo obowiązków w polu, nie miałam ochoty na kolejne dramaty ze srebrnego ekranu. Przypadkiem trafiłam na film „Agentka”, lekką komedię o analityczce CIA, która podejmuję się tajnej misji, by ratować świat. Główny wątek taki jak w setkach filmów tego typu, ale rewelacyjna Melissa McCarthy sprawia, że ten film jest naprawdę śmieszny. No i boooski Jude Law :)

Wydarzenie

W ramach mojego wyzwania 12 niecodziennych rzeczy czerwiec upłyną pod znakiem walki na kolorowe kulki, czyli Paintballu. Powiem wam szczerze, nie miałam na to najmniejszej ochoty, byłam już o od krok od zrezygnowania. Tego dnia było gorąco, a wizja spędzenia godziny w kombinezonie i masce nie wyglądała kusząco. Na szczęście, powiedziałam już „A”, i musiałam powiedzieć „B”. Zabrałam więc członków mojej drużyny i ruszyliśmy do boju. Co do zasad, trochę mnie zaskoczyły, myślałam, że to będzie zwykłe strzelanie do siebie kulkami, a tymczasem walczyliśmy ze sobą podczas trzech rund. Pierwszą i drugą wygrywał team, który ostatni zszedł z pola walki. W trzeciej rundzie mogliśmy walczyć bardzo długo, ponieważ „ożywaliśmy” po dotknięciu naszej flagi.

Zabawę oceniam jako dobrą, bo niestety duchota dawała w kość i kiedy skończyłam grę, byłam cała mokra. Gdyby nie warunki pogodowa, na pewno bawiłabym się lepiej i dłużej, a przez wysoką temperaturę i ja, i wszyscy inni członkowie drużyny, byli już po godzinie zmęczeni i spoceni.

Co do samego wydarzenia, muszę powiedzieć, że świetnie się bawiłam. Nie wiedziałam, że jestem tak spostrzegawcza, hasałam po tych okopach i rowach jak gazela 😉 Oczywiście nie mówię o pierwszej rudzie… Zostałam „zestrzelona” przez członków mojej drużyny, przez co potem jeszcze długi czas mogłam oglądać w lustrze dwa, duże siniaki na moich ramionach. Wiele z moich koleżanek obawiało się bólu, ale nie było tak strasznie. Owszem, jeśli ktoś strzelił do ciebie z bliska bolało, ale mi zdarzyło się to tylko raz. Najważniejsze jest bezpieczeństwo, dlatego nie ściągajcie masek kiedy jesteście na polu. Ja mogłabym stracić zęba, gdybym ściągnęła maskę w trzeciej rundzie, a dzięki niej miałam jedynie pobrudzone włosy.

WP_20160611_18_04_32_ProWP_20160611_19_54_18_Pro

Kanał na YouTube

Twoja Nietypowa Stylistka to chyba pierwsza Polka, która postanowiła zrobić filmy o Capsule Wardrobe. Pierwszy pomoże ci zdecydować, czy Szafa kapsułkowa jest dla ciebie, natomiast w drugim znajdziemy gotowe stylizacje z szafy Nietypowej Stylistki. Jestem bardzo ciekawa jak rozwinie się ten kanał, bo widzę w nim spory potencjał!

kanal

Książka

W kwietniu, całkiem przypadkiem wygrałam książkę na blogu Ani z Tajemnice Portmonetki: „Jesteś bez grosza na własne życzenie” Larry’ego Wingeta. Piszę przypadkiem, bo skomentowałam jej posta i okazało się, że to właśnie moja odpowiedz została wytypowana jako najlepsza :) Książkę określiłabym jako poradnik dla osób, które dopiero stawiają swoje pierwsze kroki na drodze ku wolności finansowej. Sporo z informacji w niej zawartych możecie znaleźć w sieci i na innych blogach, ale jest też parę wskazówek, z którymi spotkałam się po raz pierwszy. Bardzo łatwo czyta się tę lekturę i polecam ją każdemu, kto nie wie jak zacząć. Na końcu książki zostały też spisane historie przyjaciół Larrego, bogatych przyjaciół.

Jako, że ta książka jest dla mnie małym uśmiechem od losu, chciałabym przesłać ją jednej z Was. Nie trzeba lubić mojego fanpage, youtube, snapchata, i co tam jeszcze jest w siecie. Książkę dostanie ta osoba, która pierwsza wyślę do mnie swój adres pocztowy.

Mój e-mail to: minimalnat@gmail.com

EDIT: Książka wędruje do Magdaleny! :)

Jesteś bez grosza

Jestem ciekawa, co ciekawego wydarzyło się u was, moje piękne czytelniczki. Pochwalcie się swoimi czerwcowymi perełkami :)

Wspaniałego dnia!
Bloglovin Instagram Facebook