Skip to content

Lipiec

Witajcie Miśki!

Mało mnie ostatnio, głównie ze względu na nową prace. Telefon był w naprawie, więc nie było mnie też on-line. Na szczęście to już za mną, powoli wracam też do normalnego trybu dnia. Wszystko jest na dobrej drodze do stworzenia nowej rutyny, potrzebowałam tylko czasu, żeby się w niej odnaleźć.

Szybko wrócę tylko do ubiegłego miesiąca i kolejnej nowej rzeczy w moim życiu, którą udało mi się zrobić pierwszy raz.

lipiec zywiec (2)

Razem ze sprawdzoną ekipą, tuż przed przed rozpoczęciem mojej nowej pracy, wybraliśmy się w okolice Żywca. Pominę już to, że wyjazd był baaardzo przyjemny i świetnie się bawiłam. Utyłam tam chyba z 5 kilo! Wszystko przez te długie śniadania i pyszne grille! Udało mi się też spróbować czegoś nowego – pierwszy raz w życiu jeździłam na rowerku wodnym. Zawsze raczej ich unikałam, ze strachu, ale teraz musiałam grać super odważną, i tak z galopującym sercem wsiadłam do mojego pierwszego rowerku.

Było super przyjemnie! W tej błogiej atmosferze, na samym środku jeziora Żywieckiego, pomyślałam, że fajnie byłoby mieć domek nieopodal jeziora. Myślę, że spokojnie mogę dodać ten pomysł do listy „TO-DO-KIEDY BĘDĘ JUŻ BOGATA”. :)

lipiec zywiec (1)

Wspaniałego dnia!
P.S. Jako, że wróciłam do Instagrama, możecie tam śledzić moje przygotowania na kolejny ślub w tym roku 😉 To już przedostatni 😉
Bloglovin Instagram Facebook




  • Rowerki wodne rządzą wodnym światem! Właśnie mi przypomniałaś, jak bardzo uwielbiam na nich pływać i jak dawno tego nie robiłam. A był plan, że przyjdzie lato, to i znajdzie się jezioro z rowerkami. I klops! Lato powoli mija, a plan nie został spełniony. Może się zmobilizuję i jeszcze szybko zorganizuję krótki wypad nad wodę. Powodzenia w nowej pracy!

    • Dzieki Kasiu! We wrześniu będzie kilka pięknych dni, myślę, że to będzie świetna okazja dla Ciebie :)

    • Chciałam zabrać moją mamę na rowerki, ale się buntuje :) Moze jak ją pomęczę rok to się do nich przekona! :) Prawie na następne wakacje!

  • Cieszę się że już w pracy jesteś 😀 Pozdrowienia dla Ciebie

    • Dziękuje!!! Jest ciężko, ale każdego dnia lepiej! :):)

      • Pomimo ciężaru cieszę się ze pracujesz ale z czasem ciężar zamieni się w rutynę
        a potem przyjemność albo znienawidzenie :)

  • simplifepl

    też udało nam się w tym roku kilka razy porowerować, fajna sprawa :)

    • Ja też je lubie! : ) I co najważniejsze, juz sie ich nie boje 😉