Skip to content

Kategoria: Minimalizm

Nowy rok, nowa ja – czyli zakupowy detoks

Witajcie Kochani! Jak Wasze noworoczne postanowienia? Sumiennie je realizujecie, czy już dawno poszły w zapomnienie? Możliwe też jest, że w ogóle nic nie postanawiacie, bo już wiecie – nic z tego.

Należę do tych optymistów, którzy zawsze podsumowują ubiegły i planują kolejny rok. Wyciągam wnioski, snuję plany, przypuszczenia i nieustannie chcę coś w sobie zmienić. W tym roku ograniczam używanie telefonu do 2 godzin dziennie (w weekendy używałam go nawet 7!), 30 minut niczym nierozproszonej uwagi poświęcam córce (ktoś powie tylko 30 minut? Chyba tylko ten kto nie ma dziecka, mamy wiedzą, że nawet bawiąc sie dzieckiem myślą o praniu, obiedzie, zakupach, sprzątaniu i wielu innych codziennych obowiązkach) oraz nie kupuję (!). I tym ostatnim wyzwaniem chcę się z Wami podzielić. Mam nadzieję, że zmobilizuje mnie to, do trzymania się raz powziętej decyzji.

Czytaj dalej Nowy rok, nowa ja – czyli zakupowy detoks

8 Comments

Asia i jej droga do racjonalnej konsumpcji

Witajcie moi Drodzy Czytelnicy. Dziś, w tym wyjątkowym dniu, mam przyjemność przedstawić wam Asię, moją siostrę. To żona, mama cudownej dwulatki, kobieta twórcza i dynamiczna. Prowadzi własną firmę, pracuje na etacie, wychowuje dziecko, a po godzinach realizuje projekty DIY, których rezultaty zwalają z nóg. Na szczęście znalazła czas i dla mnie :) Od dziś będziemy razem tworzyć MinimalNat.

Podzieli się z Wami swoim spojrzeniem na temat urządzania wnętrz, pokaże jak samodzielnie upiększyć meble, przybliży wam swoje zdanie na temat finansów we dwójkę.

Asia i jej droga do racjonalnej konsumpcji

Czytaj dalej Asia i jej droga do racjonalnej konsumpcji

6 Comments

Dwa lata z Capsule Wardrobe – moje doświadczenia

Dokładnie 26 miesięcy temu, na mojej drodze ku minimalizmowi, pierwszy raz podjęłam się projektu Capsule Wardrobe. Przeszłam przez jej kolejne etapy: miesięczne szafy kapsułkowe, sezonowe, stworzyłam dla Was planner, z którego sama do tej pory korzystam i opisałam proces tworzenia swojej pierwszej Capsule Wardrobe. Notabene, ten ostatni post w dalszym ciągu cieszy się niesłabnącą popularnością.

Bardzo wielu moich Czytelników szuka swojego sposobu na szafę, na to by czuć się dobrze i pewnie w swoich ubraniach. Capsule Wardrobe dała mi to wszystko, po zaledwie kilku miesiącach…

Capsule Wardrobe

Czytaj dalej Dwa lata z Capsule Wardrobe – moje doświadczenia

13 Comments

Cudowna równowaga

Od kilku tygodni czuję spokój, jest mi dobrze. Bardzo dobrze. Czuję, że osiągnęłam idealną liczbę przedmiotów, nic nie wywala się już z szafek, nic nie przeszkadza, nie tworzy niepotrzebnie bałaganu. Wszystko ma swoje miejsce i mam miejsce na to, by po prostu być.

minimalizm

Czytaj dalej Cudowna równowaga

5 Comments

12 PIECES 2016

W 2014 razem z Caitlin postanowiłam kupować jedną nową rzecz każdego miesiąca. Po oczyszczeniu swojej przestrzeni, nieustannym pozbywaniu się niepotrzebnych przedmiotów z 2013, zaczęłam powoli wracać do korzeni: impulsywnego kupowania. Dlatego zakupowy post okazał się najlepszym, co mnie spotkało.

Dziś zaczynam edycję 2016 do której zapraszam wszystkich moich czytelników!

12 pieces

Czytaj dalej 12 PIECES 2016

22 Comments

Sobotnie rozmemłanie, czyli rzecz o ciuchach „po domu”

Jak same możecie obserwować, mój projekt Capsule Wardrobe składa się z sześciu dni. Ten brakujący – siódmy pozwalam sobie spędzać w ubraniach z kategorii „domowe”.

We wszystkich poradnikach o stylu, autorzy zachęcają do pozbycia się ubrań „po domu”. Grzmią, by wyeliminować całkiem tą kategorie ze swojej szafy. Ale kiedy nie da się tego zrobić? Ba! Kiedy masz w swojej szafie ciuchy po domu, ale podzielone na kilka mniejszych kategorii?

Sobota

Czytaj dalej Sobotnie rozmemłanie, czyli rzecz o ciuchach „po domu”

24 Comments