Skip to content

Kategoria: Hiszpania

Girona, czyli miasto w stylu „slow”

Witajcie Kochani!

Czas na duszną, deszczowa Gironę. Miasto wypełnione ludźmi czekającymi na swój lot. Większość z osób, które mijaliśmy w ciągu dnia, spało z nami na lotnisku oczekując lotu 6.05  :) Pomijając aurę która panowała w mieście, wizyta była bardzo przyjemna. Stosunkowo niewielka liczba turystów, przyjemny przeciąg panujący w wąskich uliczkach – Bajka!

Nie musieliśmy się nigdzie śpieszyć. Mogliśmy spokojnie cieszyć się widokami, miastem i ludźmi. Nie wiem jak to opisać. Teoretycznie w Barcelonie też mogliśmy być slow-turystami, ale jakoś nam się nie udało. To chyba przez atmosferę miasta. W rezultacie jeden dzień w Gironie wspominam lepiej niż Tydzień w Barcelonie.

WP_20140725_16_38_32_Pro

Czytaj dalej Girona, czyli miasto w stylu „slow”

Leave a Comment

Żar i tłumy ludzi, czyli lipiec w Barcelonie

W tym roku postanowiłam zabrać moich rodziców do Barcelony. Piszę „postanowiłam”, bo chce wierzyć, że sama podjęłam decyzję, a nie był to szczęśliwy zbieg okoliczności dwóch zmiennych: tanich biletów i wolnego czasu.

Moja mama marzyła o tym, żeby zobaczy Hiszpanie, miałam lekkie wyrzuty sumienia, bo sama byłam tam kilka razy  i za każdym razem kiedy oglądała ze mną zdjecia mówiła, że kiedyś tam pojedzie. W tym roku chciałam spełnić jej marzenie. Kupiłam bilety, zarezerwowałam pokój i sprawa była załatwiona.

Myślałam, że to świetny pomysł! Czemu nie? Kiedy byłam tan ostatnio bardzo mi się podobało… Tak, byłam tam dwa lata temu w kwietniu. Kiedy nie było masy ludzi, a z nieba nie lał się okropny żar utrudniający zwiedzanie.

WP_20140719_11_47_53_Pro

Czytaj dalej Żar i tłumy ludzi, czyli lipiec w Barcelonie

Leave a Comment