Skip to content

Capsule Wardrobe: Marzec

Witam Wasz wszystkich po przerwie nową, odświeżoną stroną !

Milczenie w Lutym było spowodowane intensywnymi pracami nad przeniesieniem bloga na swój własny hosting, pożegnałam się z WordPressem już na stałe! Pojawił się Disqus, zmienił się szablon bloga i jego logo. Kategorie zostały uporządkowane, posty poprawione, a linki zaktualizowane. Dajcie mi proszę znać, gdyby coś nie wyświetlało wam się poprawnie.  Cały miesiąc testowaliśmy stronę, ale wiadomo: błędy się zdarzają.

Capsule Wardrobe wraca do łask. Jest niestety nieco ponura, tak jakby zimowe pochmurne niebo na stałe wdarło się do mojej szafy. Planuje jednak intensywnie urozmaicać ją dodatkami i przyprawić sporą szczyptą koloru.

CW Marzec tit (1)

Praca znów zdominowała moją szafę, ale nie byłabym sobą gdybym nie dodała jakiegoś jaskrawszego elementu. Mam nadzieję, że różową spódnica nie będzie zbytnio kłuła w oczy. W dalszym ciągu jeszcze badam to, co jest odpowiednie, a czego należy unikać w nowej firmie.

Capsule Wardrobe Marzec (3)

 

  • Marynarka: H&M. To idealnie dopasowany model, wygodny, o optymalnej dla mnie długości. Zastąpił mi dwie inne marynarki, które nosiłam na zmianę do pracy.  Jest w dalszym ciągu dostępny.
  • Sweter: Tally Weijl. Kupiony w 2015, podczas przecen. Całkiem przypadkiem trafiam na idealny zamiennik mojego dobrze wysłużonego swetra z H&M. Do tej pory żałuję, że nie kupiłam go w kilku innych kolorach.
  • Czarna koszula: Mango. Najwspanialszy na świecie materiał, nie trzeba go prasować, nie prześwituje i zawsze świetnie się układa.
  • Koszula: Reserved. I po raz kolejny, świetny materiał, świetny krój – wyglądam w niej jak milion rupii :) Ostatnio mam fazę na kropki… Wszystko co ma kropki z automatu podoba mi się dwa razy bardziej.

 

Capsule Wardrobe Marzec (1)

  • Granatowe spodnie: Reserved. Bardzo wygodny i uniwersalny fason. Zastąpiły spodnie z Mango, które po zaledwie pięciu miesiącach noszenia dosłownie się rozpadły. Mogliście je oglądać w grudniowej CW.
  • Czarne spodnie: Mango. Spodnie z zaszytą kantką, której nie trzeba robić żelazkiem. Genialny wynalazek! Nie wiem jak wy, ale moja kantka na spodniach zawsze składa się z pięciu nieudanych linii. Dlatego takie rozwiązanie zawsze przyciąga moją uwagę.
  • Różowa spódnica: Lindex. Mam ją już od pięciu lat i niezmiennie uwielbiam. W moich CW pojawia się dość rzadko, bo nie chce jej zbyt szybko zniszczyć.
  • Spódnica: Reserved. Moja idealna spódnica, kupiona na zimowych wyprzedażach w 2014. Jest tak świetna i uniwersalna, że pomimo moich planów, nie udało mi się znaleźć godnego zamiennika.

 

Capsule Wardrobe Marzec (2)

  • Bluzka: Vero Moda. Pierwszy element mojego wyzwania „12 pieces 2016”.  Jestem z niej bardzo zadowolona, bo idealnie uzupełnia moją biurową garderobę.
  • Bluzka: Mango. Lekko połyskująca satyna od razu podbiła moje serce, tak jak jej cena. Bluzkę kupiłam za 19 złotych w outlecie Mango, z którego pochodzi większość moich ubrań tej marki.
  • Biała koszulka: Reserved. To jedna z tych rzeczy po której nie oczekujesz wiele, nie liczysz na to, że przetrwa dłużej niż dwa sezony. Nie zmienia to jednak faktu, że uwielbiam ten fason i delikatną, lejącą się bawełnę.
  • Sukienka: H&M. Kupiłam ją jeszcze w lecie. Doskonale sprawdza się w nieprzyjaznym, zmiennym klimacie biurowym.

Szafą możecie na bieżąco śledzić poprzez Instagram lub, jeśli wolicie, Facebooka. Ten drugi portal, zaniedbywany ostatnio, mam w planach uczynić bardziej przyjaznym. Z tyloma ciekawymi artykułami i filmami ostatnio się spotykam, że choć ich małą część, chciałabym wam pokazać.

Uściski
Natalia

Bloglovin Instagram Facebook

Follow my blog with Bloglovin




  • Rzeczywiście biurowo u Ciebie w szafie :) Ja muszę się wyposażyć w takie elementy garderoby. Zaletą mojej pracy jest to, że mamy niewielkie biuro i gdybym chciała, mogłabym nawet chodzić tam w dresach. Problem pojawia się, kiedy przychodzi klient albo trzeba wyjechać w delegację. Zdecydowanie muszę skompletować kilka eleganckich zestawów. Podobają mi się szczególnie te koszule, których nie trzeba prasować (bo nie lubię…). I też podobają mi się kropki 😀

  • Patrzę na tą marynarkę z H&M i widzę coś, czego szukałam. Właśnie taki fason i taka długość :)
    Co do kantki na spodniach – mam tak samo 😀