Skip to content

Capsule Wardrobe: Grudzień

Jak obiecałam – na blog wraca Capsule Wardrobe.  Na razie nie planuje robić jej w formie trzymiesięcznego Projektu 333.  Małe szafy bawią mnie o wiele bardziej. Poza tym nie ukrywam, że robienie podsumowania z dwunastu tygodni to istna mordęga! 😉

Obecnie bardziej od mojego głównego „ubraniowego” tematu interesuje mnie oszczędzanie i budżetowanie. To jest dziedzina w którą ostatnio bardzo się wgłębiam, wykopując po drodze wiele cennych informacji. Myślę, że rok 2016 będzie pełen moich spostrzeżeń dotyczących pieniędzy, mamony, szmalu… Ale o tym wkrótce, zaczynamy Grudniową Capsule Wardrobe!

Capsule Wardrobe Grudzien

Elementy tego miesiąca to głównie stonowane kolory (ok, pomińmy jaskrawo różową koszulę milczeniem). Grudzień spędzę w pracy, pewnie na setkach nadgodzin więc nie planuję niczego ekstra.

Sylwester w domu, z jakimś dobrym filmem, czyli tak jak lubię najbardziej.

Capsule Wardrobe Grudzien (6)

  1. Koszula: Reserved. Fajny, lejący się materiał. Kolejny element skreślony z mojej Wishlisty2015.
  2. Różowa koszula: Reserved. Mój ulubiony kolor
  3. Czarna koszula: Mango.Najwspanialszy na świecie materiał, nie trzeba go prasować, nie prześwituje i zawsze świetnie się układa. Podczas nadchodzących przecen planuje kupi dwie koszule z tej samej tkaniny.
  4. Koszula: Reserved. I po raz kolejny, świetny materiał, świetny krój – wyglądam w niej jak milion rupii :) Ostatnio mam fazę na kropki… Wszystko co ma kropki z automatu podoba mi się dwa razy bardziej.
  5. Biała koszulka: Reserved. To jedna z tych rzeczy po której nie oczekujesz wiele, nie liczysz na to, że przetrwa dłużej niż dwa sezony. Nie zmienia to jednak faktu, że uwielbiam ten fason i delikatną, lejącą się bawełnę.
  6. Koszulka w paski: Reserved. I wyszło na to, że jestem jakimś fanatykiem Reserved. Ale cóż zrobić, to moja ulubiona sieciówka. Zawsze znajdę tam coś dla siebie.

Capsule Wardrobe Grudzien (7)

  1. Sweter: Tally Weijl. Kupiony w tym roku, podczas przecen. Całkiem przypadkiem trafiam na idealny zamiennik mojego dobrze wysłużonego swetra z H&M. To tej pory żałuję, że nie kupiłam go w kilku innych kolorach.
  2. Sweter: New Yorker. W końcu mamy zimę, trzeba było uwzględnić coś cieplejszego.
  3. Sukienka: H&M. To  moja ulubiona sukienka, aż dziw bierze, że tak rzadko gości w moich szafach Kapsułkowych. Prezent od siostry.
  4. Spódnica: Reserved. Moja idealna spódnica, kupiona rok temu na zimowych wyprzedażach. Jest tak świetna i uniwersalna, że w tym roku planuję kupić jeszcze jeden model. Już mam upatrzony – uwaga, uwaga- w Reserved.
  5. Czarne spodnie: Mango. Spodnie z zaszytą kantką, której nie trzeba robić żelazkiem. Genialny wynalazek! Nie wiem jak wy, ale moja kantka na spodniach zawsze składa się z pięciu innych nieudanych linii. Dramat!
  6. Granatowe spodnie: Mango. Kolejne nowe spodnie. Niestety, w mojej nowej pracy musiałam całkowicie zrezygnować z jeansów.

Jak widzicie Reserved zdecydowanie wygrało w tym zestawieniu. Chyba powinnam zostać ambasadorką tej marki 😉 Swoją drogą, trafiam tam zawsze na dobrze zrobione rzeczy, niedrogie i uszyte z dobrych materiałów. A jakie są wasze doświadczenia?

Natalia
Bloglovin Instagram Facebook




  • Catalina

    U mnie w szafie też sporo lejących bluzek/koszul i prostych, dopasowanych dołów. Ja nie lubię Reserved, za to sporo kupuję, jak już kupuję, w Mango. Ostatnio skupiam się na bazie bazy, czyli buty i okrycia wierzchnie. Zainwestowałam w czarne sztyblety z Geoxa, skórzanką kurtkę i wełniany płaszcz z Mango. Sweterek kupiłam na dziale dziecięcym w Zarze. Dużo tańszy niż na damskim :) pozdrawiam

    • Powiem ci, że moja siostra też sie dziwi mojej miłości do Reserved. Nie wiem z czego to wynika, ale ten sklep jest tak duzy, że jak się poszuka to zawsze cos sie znajdzie :) . Poza tym maja swietna stronę internetowa :) A Mango uwielbiam, najbardziej niezawodne rzeczy mam właśnie z Mango. Jetsem szczęściarą bo mam niedaleko Mango Outlet, choć tam trafia dużo rzeczy niepasujących na nikogo 😉 Jakies dziwne kroje, poliestrowe bluzki, za to spodnie są super :) Bardzo ci zazdroszczę, że możesz kupować ubrania na dziale dziecięcym. Ja niestety z moim rozmiarem 42 mogę sobie o tym jedynie pomarzyć.

      p.s. Gratuluje dobrych zakupów, sama w zeszłym roku skupiłam sie na bazie. Płaszcz już mam, sztyblety też :) Wiec wiem jak cieszy dobrze wydany pieniądz :)

      • Catalina

        Nosisz 42? Serio? Ja bym Ci dała co najwyżej 38. Wiem, że rozmiar to tylko numerek, ale jestem pod wrażeniem :) Niestety na dziale dziecięcym wchodzę tylko w sweterki, tyłek i biust mam za duży na inne ubrania :) Co do Mango Outlet, mam do niego dostęp w Factory, kiedyś kupiłam tam fajne dżinsy za 35 zł.

        • Nie ma co sie dolować rozmiarami 😉 Podczas mojego pobytu w Norwegii wszystkie ubrania , które tam kupowałam to były M, a w każdej sieciówce zawsze kupuje inny rozmiar :)

  • michaśka

    ja też lubię reserved, ale ostatnio coraz trudniej znaleźć tam coś innego niż poliester :( za to spódniczki, które mam są wszystkie z top secret i są genialne czego nie mogę powiedzieć o innych ubraniach z tej sieciówki. podaj link do tej koszuli z mango bardzo proszę bo szukam właśnie takiej, którą opisałaś (nie wymagającej prasowania i nie prześwitującej)

  • itak94

    Lubię zachodzić do Reserved, bo jest tam zazwyczaj sporo rzeczy, które mi się podobają, ale niestety jakoś zawsze wychodzę stamtąd z niczym. Pamiętam torbę, którą kupiłam właśnie tam no i niestety jakość nie była powalająca… Dość szybko mi się wykruszyła, poobcierała, pasek mi się urwał… :< Ale może to akurat właśnie tak trafiłam.
    Podziwiam to, jak bardzo potrafisz okroić szafę i wybrać tylko kilka rzeczy na cały miesiąc. Ja tak nie umiem :) Zawsze bluzek, t-shirtów mam kilkanaście, żeby w razie brzydkiej pogody na dworze i niemożliwości prania, móc w czym chodzić. Tak samo jeśli chodzi o dół. Po domu to zazwyczaj mam czarne legginsy, na uczelnię granatowe jeansy i grubsze legginsy, do biegania sportowe legginsy, do kościoła, na lepsze okazje 2 spódniczki i ze 3 sukienki… :) Może nie mam niewiadomo jak dużo, ale jednak dużo dużo więcej niż Ty :) Szacun.
    Pozdrawiam :)

    • Hej itak94, mam więcej rzeczy niż się wydaje :) Na początku CW była dla mnie szansa na wykończenie kilku rzeczy, dala mi tez szanse na przystopowanie z zakupami i zastanowienie się czego tak naprawdę potrzebuję. W szafie ma ciuchy na imprezy, do teatru i na siłownię – ale nie pokazuje wszystkiego na blogu 😉 Wiec pewnie ilościowo mamy tyle samo :)
      Pomyśl jak świetne jest to, ze z marszu możesz wymienić ubrania które nosisz non stop. To znaczy, ze sama tez masz swoja Capsule Wardrobe :)

  • Bardzo fajna Capsule Wardrobe. Super stylizacje. Bardzo podoba mi się bluzka w kropki – pozdrawiam :)

  • Moja droga, podpowiedz mi co to za materiał tej czarnej koszuli, też mam podobną na wishliście, ale oczywiście nie umiem znaleźć idealnej…

    • Hej Kasiu. Na stronie Mang lub Mango Outlet wpisałam nr. referencyjny:21045574 . WG. producenta to 100% poliester… , ale z tej przyjemniejszej jego odmiany: szyfonu.

  • Pingback: CAPSULE WARDROBE: GRUDZIEŃ – Podsumowanie | Minimalnat()