Skip to content

31 w 31 II – podsumowanie

Witajcie! Grudzień 2014 obfitował w wiele wydarzeń, mniejszych i większych, ale nie zapomniałam o oczyszczaniu swojej szafy. Powiem szczerze, że są to rzeczy, które wyrzuciłabym już dawno, ale dałam im jeszcze szansę. I tak jak w życiu, czasami drugie szanse się sprawdzają, czasami nie. Przedmioty podzieliłam na kilka grup.

Niewygodne

Buty, czyli pozbywam się dwóch par, żeby zrobić miejsce na nowe, skórzane botki. Niestabilne czarne botki (1) i przyciasne cieliste szpilki (2). To wskazówka dla mnie, jaki butów nie kupować w 2015.

31w31 (1)

Nienoszone

Pozbyłam się również paru torebek. Tych noszonych, zaledwie dwa, trzy razy góra (4) , tych doszczętnie zniszczonych po zaledwie dwóch latach (3) i takich, które rozpadały się w rękach (5). W 2015 inwestować będę w jakość, skórę i klasykę.

31w31 (2)

Niepasujące

Podczas tegorocznego wyrzucania pozbyłam się także złudzeń. Wyrzuciłam przyciasne i przykrótkie spodenki (6), na które ktoś kiedyś mnie namówił. Wiem, mam świetne nogi, 😉 ale nie chce przy okazji pokazywać swoich pośladków. To nie ja.

Największą grupę stanowiły bluzki i koszulki z dekoltem w łódkę (7-12). Przy moim hmmm… (jak, to ująć, żeby nie przesadzić?) masywnym biuście, taki dekolt nie wygląda najlepiej.

31w31 (3)

Pozbyłam się też dwóch sukienek, których nie założyłam w tym roku ani razu (13-14) i dwóch swetrów. Oba nie są zapinane, z luźnymi połami, z którymi nie umiem pracować (15-16).

31w31 (8)

Zużyte

Pożegnałam się też z kilkoma rzeczami, które się zużyły. Różowy top (17), w którym wypadły dziury po którymś praniu z kolei- szkoda. Myślałam, że zostanie ze mną dłużej. Czarna bluzka, która już się przetarła (18). No właśnie, mieliście kiedyś ciuch, który się przetarł? Musze tylko zaznaczyć, że była ze mną już 5 lat. Spodnie (19) i koszula(20), to rzeczy, które udało mi się w tym roku zastąpić innymi elementami.

31w31 (7)

Ze sztucznych włókien

Nie mam nic przeciwko sztucznym włóknom, ale zauważyłam, że nie noszę kilku rzeczy właśnie z powodu materiału z którego są wykonane. Sweter (21) nie sprawdził się w październiku, natomiast jego czarny odpowiednik (22) leżał w szafie już dwa lata. Bluzka (23), to jedne z zakupów w ramach projektu „12 pieces„. Nieudany jak widać.

31w31 (6)

Już do siebie nie pasujemy

Krótkie spódniczki (24, 25), które ostatni raz miałam na sobie kilka lat temu. Już do siebie nie pasujemy. Koszula w gwiazdki (26) noszona 1 raz. Pożegnałam też kilka innych rzeczy, jak niebieską koszulę (27), w której bardzo źle się czułam. Jeansową kurtkę (28) tak sztywną, że czułam się, jak w pancerzu oraz długi, czarny sweter z Akrylu (29).

31w31 (5)

Kilka zapomnianych gadżetów

Każda z Was ma pewnie sporo małych pędzelków, które dodawane są do kosmetyków. Nigdy nieużywanych… W tym roku postanowiłam wyrzucić wszystkie, które miały się kiedyś przydać. Na zdjęciu (30) widoczne są zaledwie trzy, wyrzuciłam ich ponad 10. W koszu wylądowało też kilka małych pojemniczków (31). Takich poniżej 100 ml, które zbieram w ciągu roku, żeby przelać do nich inne kosmetyki (ograniczenia bagażu podręcznego). Nie należę do osób, które wyrzucają kosmetyki, ale musiałam to zrobić z najgorszym kremem do rąk EVER (32)! Nie miałam ochoty się z nim męczyć, jest beznadziejny- ląduje w koszu. Tak jak stare okulary przeciwsłoneczne (33), które miałam kiedyś naprawić. Nie zrobiłam tego od prawie trzech lat.

31w31 (4)

Bardzo owocne doświadczenie. Dzięki niemu umocniłam się w przekonaniu, że w nowym roku powinnam inwestować w jakość. Mam już na oku kilka elementów, które uzupełnią moją szafę – ale ten temat rozwinęłam szerzej w poprzednim poście. A Wam? Jak poszło wielkie wyrzucanie? Oczyściliście już swoje szafy?

Pozdrawiam -Natalia.
Bloglovin Instagram Facebook



  • Jestem w szoku! Udało Ci się pozbyć tyyyylu rzeczy w ciągu zaledwie jednego miesiąca? Brawo! Ja bym tak nie umiała! :)

    • Cześć Luiza, większość z tych rzeczy oddałam innym, a że u mnie tylko zalegały łatwiej było ie ich pozbyć. Staram się walczyć z sentymentami :) Liczba piękna, ale kiedy się tak nad tym zastanowić Ty pewnie tez wyrzucasz podobną ilość w przeciągu całego roku. :)

  • Pingback: 12 pieces podsumowanie, czyli post zakupoholika | Minimalnat()