Skip to content

12 Pieces: Marzec i Kwiecień

W tym miesiącu (pełnym pokus) z trudem udało mi się opanować! Do tego stopnia, ze po spędzeniu godziny przymierzalni H&M z ciężkim sercem odłożyłam jeansy, które miałam zamiar kupić. Wiem, ze kupie je i tak, ale w następnym miesiącu. Na marzec zaplanowałam kupno czarnych zamszowych butów.

Ponieważ  czarnych szpilek nigdy za wiele!

c50587ec52b239ede74961623c000b31Kolejnym elementem jest spódnica. Miała być we wzorek, dość uniwersalna i uszyta z niemnącego się materiału- żeby przetrwała służbowe wyjazdy. Moja ma to wszystko. Przy tym pepitka wyjątkowo wraca do łask :)

WP_20140331_12_01_48_Pro

A już za miesiąc odbije sobie trochę mój odzieżowy post. Na święta dostanę bony prezentowe – wiec już planuje na co wydam zgromadzone na nich pieniądze :) Obym była rozsądna! Mam nadzieje, ze emocje mnie zbytnio nie poniosą. Choć pewnie zadziała tu stara zasada: „Kiedy masz pieniądze nic ci się nie podoba, a kiedy ich nie masz podoba ci się wszystko!” :)

Pozdrawiam N.

Bloglovin Instagram Facebook